Rozmowa z Barbarą Labudą

Ministerka świeckości
O swoim udziale w damskim gabinecie cieni, o zbyt dominującym Kościele, obyczajowym postępie i o tym, czym jest dzisiaj lewicowość - mówi Barbara Labuda.
Barbara Labuda, członkini rady programowej Kongresu Kobiet.
Leszek Zych/Polityka

Barbara Labuda, członkini rady programowej Kongresu Kobiet.

Joanna Podgórska: – Po powrocie z ambasadorskiej placówki w Luksemburgu miała pani odpoczywać i zajmować się wnukami. Polityka znowu wciąga?
Barbara Labuda: – Kongres Kobiet wciąga. Zostałam w ich gabinecie cieni ministrem ds. świeckości państwa i wielokulturowości.

Potrzebne jest takie ministerstwo?
Niestety tak. W konstytucji zapisana jest gwarancja świeckości, przyjęliśmy ją jako zasadę demokratycznego państwa.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną