SLD odwołuje pochód w stolicy

Wały Napieralskiego
Wielkiego syna wydał Szczecin. Nasz, polski, robotniczy Szczecin. Trzeba było dopiero Grzegorza Napieralskiego, żeby zakwestionować hegemonię i sens stołecznych obchodów święta pracy.

Skończyło się uleganie wygodnictwu centralnych władz partii, teoretycznie wciąż reprezentującej ludzi pracy i kultywującej tradycję robotniczego święta. Chcecie manifestować w imię robotniczej sprawy? Jazda do Szczecina! W tym roku tu odbędzie się główny, 1-majowy pochód pod sztandarami SLD.

Rzecznik partii Tomasz Kalita zapewnia: „Idziemy z duchem czasu. W Paryżu i Londynie nowoczesna lewica manifestuje pod upadającymi zakładami pracy”. Nie dziwi zatem, że szef SLD zgodził się przenieść obchody 1 maja do miasta nazywanego czasem (z racji układu ulic) Paryżem Północy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną