Po wizycie Angeli Merkel w Warszawie

Wspólnota interesów
Śmiało można przytaknąć politykom, którzy w swych mowach okolicznościowych rozpływają się nad stanem stosunków polsko-niemieckich, jako najlepszych w ciągu ostatnich kilku, kilkunastu, kilkudziesięciu i kilkuset lat.

W sprawach polsko-niemieckich trwa jubileuszowe sprzątanie ostatnich niedoróbek traktatu z 1991 r. Najpierw Bundestag nie tylko zrehabilitował przedwojenną polską mniejszość, ale i zobowiązał rząd federalny do wsparcia w Bochum ośrodka dokumentacji, a w Berlinie stałego biura niemieckiej Polonii i rozwiązania (od lat kulejącej) kwestii nauczania języka polskiego.

Następnie w Berlinie złożył wizytę prezydent RP i wygłosił prestiżową „Mowę berlińską”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną