Dziwne interesy Textilimpeksu

W oparach fenolu
Jak spółka Skarbu Państwa Textilimpex robiła interesy z rosyjską Propagandą (nieprzypadkowo pisaną dużą literą).
NIK w wystąpieniu pokontrolnym postawiła wniosek, aby wobec sprawców strat poniesionych przez Textilimpex wnieść pozew o zwrot wyliczonych szkód.
Peter Jobst/PantherMedia

NIK w wystąpieniu pokontrolnym postawiła wniosek, aby wobec sprawców strat poniesionych przez Textilimpex wnieść pozew o zwrot wyliczonych szkód.

Oto bohaterowie przypowieści: Mariola M., czyli Prezeska, Sebastian R., dalej zwany Doradcą, Marcin G., dla uproszczenia Prezes, oraz postaci z drugiego planu, czyli Handlowiec i Prokurentka. W tle zaś ministrowie dwóch resortów, prokuratorzy i kontrolerzy z NIK. No i oczywiście publiczność, czyli łódzcy samorządowcy, działacze gospodarczy, ludzie biznesu.

Spółka Skarbu Państwa Textilimpex kiedyś, zgodnie z nazwą, handlowała tekstyliami, dzisiaj czym się da.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną