Kraj

Inna Polska – codziennie

Zadebiutował dziennik „Gazety Polskiej”

Po co jest „Gazeta Polska Codziennie”? Żeby uprzyjemniać poranne picie kawy – wyjaśnił we wstępniaku redaktor naczelny Tomasz Sakiewicz.

Ale jak ją przełknąć, gdy wokół tyle zła, kłamstwa, korupcji, ruskich szpiegów i agentów. Jest źle i bardzo źle. Z gazety samych złych i bardzo złych informacji można dowiedzieć się, że Polska zbankrutuje (strona 2), że tak, jak na Białorusi, knebluje się resztki wolnej prasy (str. 4), że misję społeczną realizują dziś sataniści, ateiści i bluźniercy (5). Że „Solidarność” schodzi znów do podziemia, a pedały wręcz przeciwnie, wypełzając z rynsztoków próbują robić homoofensywę (9).

Co tu gadać, jest bardzo źle, szczególnie jeśli chodzi o przestrzeganie praw człowieka. Nie tak dawno jednemu z działaczy antyrządowych policjant buciorami przyciskał głowę do podłogi. Na dodatek prześladowania miały miejsce w czasie rocznicy Powstania Warszawskiego („które zapisało się głęboko w sercach wielu Polaków”). To oczywiste, że „Staruch”, lider kiboli „Legii”, jest prześladowany za organizację licznych antyrządowych demonstracji, a nie za pobicie i kradzież, jak upiera się sąd przedłużając mu areszt.

Dla tych, którzy jeszcze nie udławili się poranną kawą i jeszcze nie uwierzyli, że nie ma już żadnej nadziei, jest wywiad z pisarzem Jarosławem Markiem Rymkiewiczem (str. 8), w którym wróży on koniec Polski. W zasadzie rozbiór już się zaczął: „od likwidowania polskości, od rzucania nas na kolana, od wyśmiewania, od lżenia naszej przeszłości i bohaterów”.  - Likwidacja polskości to jest krok pierwszy – mówi Rymkiewicz – drugim będzie likwidacja Polski.

Redakcja podpowiada, co czytelnik może po lekturze tych wszystkich tekstów zrobić. Wybór nie jest duży. W zasadzie są tylko dwa rozwiązania. Redakcja zachęca do kupienia za 195 zł zestawu survivalowego Gerber Ultimate Survival Kit, który pozwala przetrwać w każdych warunkach (str. 14), albo do głosowania na „nieustraszonego likwidatora WSI” - Antoniego Macierewicza (str.5).

Boję się, że stojąc wobec takiego niewielkiego wyboru, po lekturze nowej gazety przestraszony czytelnik zamiast porannej kawy będzie wolał się teraz napić cykuty, a to w znacznym stopniu może wpłynąć na obniżenie czytelnictwa „Gazety Polskiej Codziennie”.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Świat

Wielka Brytania była liderem szczepień. Więc co poszło nie tak?

Chociaż szczepi się rekordowo wielu młodych i rozważane jest wprowadzenie nakazu kłucia pracowników domów opieki, to wirus nie ustępuje. Wariant delta się szerzy, a Boris Johnson znów jest w ogniu krytyki.

Mateusz Mazzini
19.06.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną