Ruch Palikota ruszył w Polskę. Z przyczepami

Na przyczepkę
Pięć pomarańczowych przyczep kempingowych, które ruszyły w trasę z przystankami w 170 miejscowościach, ma przywrócić wiarę w Ruch Palikota. Komu, gdzie i za ile?
Artur Dębski i jego ruchome biuro poselskie.
Andrzej Hrehorowicz/PAP

Artur Dębski i jego ruchome biuro poselskie.

Młody działacz Ruchu Palikota, w centralnym punkcie 20-tysięcznej Łęcznej, kilkadziesiąt kilometrów na wschód od Lublina (gdzie PiS bije wszystkich na głowę), krzyczy przez megafon: – Kiedy Leszek Miller popija drinki w najlepszych hotelach w Sopocie, posłowie Ruchu Palikota czekają przy przyczepie w najmniejszych miejscowościach Polski, aby wysłuchać twoich problemów. 23-letni Michał Kabaciński, najmłodszy poseł Ruchu Palikota, zaczyna swój czwarty dzień z pomarańczową przyczepą.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj