Gdzie się podziała misja TVP?

Transmisja i misja
Szkoda, że państwo tego nie widzą! – znowu, tak jak przed kilkudziesięcioma laty, mogli wykrzykiwać sprawozdawcy radiowi relacjonujący przebieg meczu Czarnogóra - Polska i Polska-Mołdawia.

Jeżeli decyzja o braku transmisji w TVP była ze strony jej władz rodzajem strajku ostrzegawczego, to efekt został osiągnięty. Braku programów kulturalnych niewiele osób zauważy, a jeszcze mniej zechce o nie walczyć, ale z futbolem nie ma żartów. Przecież misja to także transmisja. Doszło oto do sojuszu ponad wszelkimi podziałami – teraz z telewizji publicznej będą jednakowo niezadowoleni zarówno bardziej wymagający widzowie, jak i miliony zwykłych kibiców.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną