Tylko kamery i strażnicy, czyli Sejm słabo zabezpieczony

Sejmowe rozmowy o płocie
Dyskusja o zabezpieczeniu budynków parlamentu (cały obiekt mieści się na 6,5 ha) wróciła po informacjach prokuratury i ABW o zatrzymaniu 45-latka, który planował zamach terrorystyczny na Sejm podczas obrad parlamentu.
Płot wokół Sejmu byłby powrotem do historycznego stanu. Tak wyglądał słynny gmach przy ul. Wiejskiej w 1947 roku.
Karol Pecherski/APW/Forum

Płot wokół Sejmu byłby powrotem do historycznego stanu. Tak wyglądał słynny gmach przy ul. Wiejskiej w 1947 roku.

Już sześć lat temu szef Straży Marszałkowskiej Mieczysław Kuras mówił posłom o bardzo słabym zabezpieczeniu Sejmu: -„Najprostszym zabezpieczeniem jest postawienie porządnego płotu z solidnymi bramami, które przynajmniej ten pierwszy impet pozwolą nam wyhamować. To znaczy pozwolą nie dopuścić do tego, że wjedzie tu jakaś ciężarówka wypełniona materiałem wybuchowym”.

Dyskusja o zabezpieczeniu budynków parlamentu (cały obiekt mieści się na 6,5 ha) wróciła po informacjach prokuratury i ABW o zatrzymaniu 45-latka, który planował zamach terrorystyczny na Sejm podczas obrad parlamentu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną