IPN i sprawa lustracji matki sędziego Tulei

Lustracja lustracji
Cezary Gmyz nie daje o sobie zapomnieć. Znowu wykazał się swoją niezłomnością i postawą patriotyczną. Przy przychylnej postawie IPN zlustrował sędziego Tuleyę, a ściślej jego matkę, która pracowała w Milicji Obywatelskiej, a następnie w Służbie Bezpieczeństwa.

Ta lustracja, zdaniem Gmyza, służy naświetleniu postawy samego sędziego Igora Tulei, który przy orzekaniu sprawy dra G. i oceniając działania CBA porównał je do metod stalinowskich, a wcześniej występował w todze w różnych sprawach lustracyjnych i przy osądzaniu stosowanego bezprawia przez organy bezpieczeństwa po 1945 r. i w latach 50.

Czytelna sugestia, choć to nazbyt delikatne określenie, jest taka, że oto sędzia sam ma niejako za uszami, gdyż nie może być bezstronny.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną