Kraj

Na skraju

Rozmowa z Sylwią Bukowicką, himalaistką

Sylwia Bukowicka, himalaistka Sylwia Bukowicka, himalaistka Sławomir Sajkowski
Rozmowa z Sylwią Bukowicką, himalaistką, której partner zginął na Mont Blanc, o magnetycznej sile gór i zderzeniach z sytuacjami ekstremalnymi.
Mont Blanc, pierwszy szczyt zdobyty przez Sylwię Bukowicką. Tu też zginął jej partner.David Baum/Flickr CC by 2.0 Mont Blanc, pierwszy szczyt zdobyty przez Sylwię Bukowicką. Tu też zginął jej partner.

Agnieszka Sowa: – Czy śledząc losy polskich himalaistów na Broad Peak, przeżywała pani na nowo to, co się wydarzyło dwa i pół roku temu, gdy pani partner i ojciec pani córeczki Bartosz Tomaszewski zginął w Alpach?
Sylwia Bukowicka: – To dziwne, ale nie. Cały czas myślałam o Tomku i Macieju. Gdy zamilkli, nie spałam całą noc. Tych wypadków nie można porównywać tylko dlatego, że wspólnym mianownikiem są góry.

Polityka 11.2013 (2899) z dnia 12.03.2013; Temat tygodnia; s. 16
Oryginalny tytuł tekstu: "Na skraju"
Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

Skąd się biorą pioruny? Odpowiedź może zaskoczyć

Piorun pojawia się nagle, znika błyskawicznie i nie pozwala się łatwo zbadać. Skąd to budzące zachwyt i grozę zjawisko bierze energię oraz jak ją uwalnia? Odpowiedź może zaskoczyć.

Andrzej Hołdys
07.07.2020