Kraj

Pokręceni

Skąd się biorą poglądy Polaków?

W epoce kolumn marszowych nieliczne elity decydowały o tym, co ludzie mieli w głowach i kieszeniach. W epoce kolumn marszowych nieliczne elity decydowały o tym, co ludzie mieli w głowach i kieszeniach. Marek Sobczak / Polityka
„Jak można rządzić krajem, w którym jest 246 gatunków sera?” – pytał rozżalony na Francję gen. Charles de Gaulle. A jak rządzić krajem, w którym jest 20 mln prywatnych ideologii i 20 mln prywatnych religii?
W supermarkecie idei wszystko jest na sztuki, na części i na chwilę. Krok dalej niż w Ikei.Aleksandar Mijatovic/PantherMedia W supermarkecie idei wszystko jest na sztuki, na części i na chwilę. Krok dalej niż w Ikei.

Nie zazdroszczę żadnemu politykowi, który musi zebrać trwale liczącą się w polityce grupę elektoratu, połączoną czymś więcej niż jakaś jedna kwestia. Żadnej takiej grupy już nie ma i jej coraz bardziej nie będzie. Nie ma ważącej politycznie grupy, która chce zrobić A, B, C, D, E i F. Można pewnie znaleźć większość popierającą A. I może nawet F. Ale wspólność tych zbiorów jest słaba i niejasna.

W najbardziej (obok Malty) katolickim kraju Europy najlepiej widać to na przykładzie seksu i innych obyczajów.

Polityka 14.2013 (2902) z dnia 02.04.2013; Temat tygodnia; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "Pokręceni"

Czytaj także

Kultura

„Motel Polska”, czyli perwersyjna propaganda PiS

O nie, „Motel Polska” to nie jest produkcja żenująca. Nie jest obciachem, popisem złego gustu i amatorszczyzny. To produkt jak najbardziej przemyślany, diablo przewrotny i wyrachowany.

Jan Hartman
01.12.2020