Kraj

Krzyż na marchewkowym polu

„Układ zamknięty” w branży warzywnej

Protest w Wejherowie: przed Urzędem Skarbowym handlowcy wysypali 24 tony marchewki. Protest w Wejherowie: przed Urzędem Skarbowym handlowcy wysypali 24 tony marchewki. Marcin Gaj / KFP
O firmie, która spada w otchłań, o donosach i nowej odsłonie „układu zamkniętego”. Tym razem w branży warzywnej.
Od początku Agro-North, podobnie jak inne korzystające z unijnych pieniędzy grupy (w Polsce jest ich 315), była nieustannie kontrolowana.Marcin Gaj/KFP Od początku Agro-North, podobnie jak inne korzystające z unijnych pieniędzy grupy (w Polsce jest ich 315), była nieustannie kontrolowana.

Na placu, przed siedzibą firmy Agro-North w Choczewku na Kaszubach, od kilku miesięcy zalega 40 tys. pustych drewnianych skrzyń. Widać je z odległej szosy, są wyraźne nawet na zdjęciach satelitarnych zamieszczanych na Google. Skrzyń nie zauważył jedynie Urząd Skarbowy z Wejherowa. Stwierdził, że ich nie ma, nie zostały kupione. Stwierdził tak, bo prawdopodobnie zagubił przedstawione przez handlowców faktury zakupu skrzyń. – A my mamy swoje egzemplarze faktury, firmy, w których kupowaliśmy opakowania, potwierdzają to – mówi Andrzej Lewiński, członek grupy producentów warzyw i owoców Agro-North.

Polityka 19.2013 (2906) z dnia 07.05.2013; Rynek; s. 38
Oryginalny tytuł tekstu: "Krzyż na marchewkowym polu"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Smartfonowa rewolucja według Wiśniewskiego

Czy świat wszechobecnych i wszechmocnych smartfonów jest tym, o czym marzyliśmy? A bezprzewodowa ewolucja stale przyspiesza.

Mariusz Herma
19.10.2021