Kraj

Krzyż na marchewkowym polu

„Układ zamknięty” w branży warzywnej

Protest w Wejherowie: przed Urzędem Skarbowym handlowcy wysypali 24 tony marchewki. Protest w Wejherowie: przed Urzędem Skarbowym handlowcy wysypali 24 tony marchewki. Marcin Gaj / KFP
O firmie, która spada w otchłań, o donosach i nowej odsłonie „układu zamkniętego”. Tym razem w branży warzywnej.
Od początku Agro-North, podobnie jak inne korzystające z unijnych pieniędzy grupy (w Polsce jest ich 315), była nieustannie kontrolowana.Marcin Gaj/KFP Od początku Agro-North, podobnie jak inne korzystające z unijnych pieniędzy grupy (w Polsce jest ich 315), była nieustannie kontrolowana.

Na placu, przed siedzibą firmy Agro-North w Choczewku na Kaszubach, od kilku miesięcy zalega 40 tys. pustych drewnianych skrzyń. Widać je z odległej szosy, są wyraźne nawet na zdjęciach satelitarnych zamieszczanych na Google. Skrzyń nie zauważył jedynie Urząd Skarbowy z Wejherowa. Stwierdził, że ich nie ma, nie zostały kupione. Stwierdził tak, bo prawdopodobnie zagubił przedstawione przez handlowców faktury zakupu skrzyń. – A my mamy swoje egzemplarze faktury, firmy, w których kupowaliśmy opakowania, potwierdzają to – mówi Andrzej Lewiński, członek grupy producentów warzyw i owoców Agro-North.

Czytaj także

Świat

Miliard ludzi na świecie głoduje. Dlaczego? Bo jest okradanych przez nas – silniejszych i bogatszych

Rozmowa z Martínem Caparrósem, argentyńskim pisarzem, autorem zbioru reportaży „Głód”, o tym, dlaczego prawie miliard ludzi nie ma co jeść – mimo że żywności mamy aż za dużo.

Paulina Wilk
29.03.2016