„Układ zamknięty” w branży warzywnej

Krzyż na marchewkowym polu
O firmie, która spada w otchłań, o donosach i nowej odsłonie „układu zamkniętego”. Tym razem w branży warzywnej.
Protest w Wejherowie: przed Urzędem Skarbowym handlowcy wysypali 24 tony marchewki.
Marcin Gaj/KFP

Protest w Wejherowie: przed Urzędem Skarbowym handlowcy wysypali 24 tony marchewki.

Na placu, przed siedzibą firmy Agro-North w Choczewku na Kaszubach, od kilku miesięcy zalega 40 tys. pustych drewnianych skrzyń. Widać je z odległej szosy, są wyraźne nawet na zdjęciach satelitarnych zamieszczanych na Google. Skrzyń nie zauważył jedynie Urząd Skarbowy z Wejherowa. Stwierdził, że ich nie ma, nie zostały kupione. Stwierdził tak, bo prawdopodobnie zagubił przedstawione przez handlowców faktury zakupu skrzyń. – A my mamy swoje egzemplarze faktury, firmy, w których kupowaliśmy opakowania, potwierdzają to – mówi Andrzej Lewiński, członek grupy producentów warzyw i owoców Agro-North.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj