Kraj

Oświadczam, że mam…

Deklaracje majątkowe polityków

AN
Ostatnio największym kłopotem polityków są oświadczenia majątkowe. Traktowane jako sposób na korupcję, w dzisiejszej postaci są prawie bezużyteczne.
materiały prasowe

Były już minister Sławomir Nowak nie wpisał do oświadczenia zegarka, choć powinien był, bo ma on wartość ponad 10 tys. zł, Adam Hofman nie wykazał pożyczek, choć miał taki obowiązek. Trudno właściwie zrozumieć, dlaczego tak się stało. Oświadczenia majątkowe nie są żadną nowością, wypełnia się je co rok i był czas, by się nauczyć, co wpisywać w poszczególnych rubrykach.

Posłowie są jednak wyraźnie zaskoczeni, może dlatego, że w przeszłości na takie rzeczy nie zwracano szczególnej uwagi.

Polityka 49.2013 (2936) z dnia 03.12.2013; Polityka; s. 16
Oryginalny tytuł tekstu: "Oświadczam, że mam…"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021