Wyrok sądu ws. krzyża w Sejmie

Krzyż nie godzi, ale mleko się rozlało
Proces o obecność krzyża w sali sejmowej mógł być okazją do poważnej dyskusji o wartościach i statusie demokratycznego państwa. Stał się tylko doraźnym tematem medialnym.

Kolejna już instancja sądowa uznała, że obecności krzyża w sali obrad Sejmu nie można uznać za naruszenie swobody sumienia parlamentarzystów. Obecność ta nie może też – zdaniem sądu – godzić w dobra osobiste tych z nich, którzy są niewierzący.

W tym punkcie wywód sądu może być przekonujący: wszak skoro ktoś jest przekonany do swych racji, to trudno się spodziewać, by odstępował od nich (choćby podejmując decyzje podczas głosowań) tylko dlatego, że w zasięgu jego wzroku znajdzie się symbol niekoniecznie mu bliski.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną