Politycy i ich porządki: w PO, PiS i SLD

Przedświąteczne sprzątanie
W Polsce trzeba zrobić porządek – to hasło rzucił Zbigniew Ziobro, dziś polityk drugo-, a nawet trzecioligowy, ale trzeba przyznać, że przejęli się nim także pierwszoligowcy. I prawie wszyscy do tych porządków przystąpili.

Na razie najskromniej wypada Platforma, która porządkowała przede wszystkim swoje szeregi. Donald Tusk ostatecznie pokonał Grzegorza Schetynę i objął jednoosobowe przywództwo. Mamy więc zakończenie serialu pt. „Co dalej ze Schetyną?”. Nie znalazł się w żadnym kierowniczym gremium partyjnym, co nie oznacza końca jego politycznej kariery, jako że jest politykiem odpornym na ciosy. Ma spore wzięcie w partii, duże wsparcie medialne, ważną komisję sejmową (sprawami zagranicznymi zajmowali się wszak kiedyś Bronisław Geremek i Aleksander Kwaśniewski, szkoda, że Schetyna tak mało na niej budował swoją karierę).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną