Certyfikowane szkoły wolne od gender

Antygender się kręci
Jak daleko może sięgać upór polskich kościelnych hierarchów i sporej części świeckich środowisk katolickich w walce z potworem gender?
materiały prasowe

Doniesienia o przyznawaniu certyfikatów „Szkoły Przyjaznej Rodzinie” – czyli wolnych od gender – przez Fundację Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny pod patronatem abp. Henryka Hosera, niosą więcej pytań niż odpowiedzi.

Z jednej strony to pytania najbardziej praktyczne, zadane już przez MEN – czyimi pieniędzmi szkoły włączające się w program mają płacić za rekomendowane przez Fundację warsztaty, które „umacniają rolę rodziny, więzi rodzinne i kształtujące odpowiednio młodego człowieka”?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną