Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kraj

Za co kochamy Karolinę

Pogrążony w klasyce wszelakiej, na którą i tak mi życia nie starczy (obecnie pochłaniam z szeroko otwartymi oczami „Wykop” Płatonowa, sam już nie wiedząc, po co właściwie ja mam jeszcze coś w ogóle pisać), pozwalam utworom drobniejszego płazu bezpowrotnie przepływać przed trybunałem mego wybrednego smaku i niemałych pretensji w dal zapomnienia lub zgoła nieświadomości. Wszakże od czasu do czasu robi mi się jednak żal samego siebie, a poczucie wykolejenia i wyobcowania z tego, czym żyje świat, nakazuje mi rzucać się bez ładu i składu na wszystko, co aktualnie w księgarniach i internecie furga.

Polityka 18.2014 (2956) z dnia 27.04.2014; Felietony; s. 120
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >