Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Liderka trzeciej władzy

Prof. Małgorzata Maria ­Gersdorf Prof. Małgorzata Maria ­Gersdorf Andrzej Iwańczuk / Reporter

W Polsce kobiety powoływano już na funkcję ministra sprawiedliwości (Zofię Wasilkowską, Hannę Suchocką czy Barbarę Piwnik) i rzecznika praw obywatelskich (Ewę Łętowską i Irenę Lipowicz), ale nigdy dotąd na prezesów najwyższych sądów i trybunałów. Pierwszą, która objęła stanowisko pierwszego prezesa Sądu Najwyższego, została prof. Małgorzata Maria ­Gersdorf (62 lata), specjalistka od prawa pracy. Prezydent Bronisław Komorowski wybrał ją spośród dwóch kandydatów (drugim był obecny prezes Izby Karnej SN prof. Lech Paprzycki) wyłonionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego, w którym co czwarty sędzia jest kobietą.

Nowa prezes SN jest córką Mirosława Gersdorfa, profesora w byłym Spółdzielczym Instytucie Badawczym, specjalisty od prawa spółdzielczego. Po studiach została na uczelni, ukończyła aplikację sądową i została radcą prawnym. Na UW była m.in. wicedziekanem i prorektorem, pracowała też w kancelarii prawnej oraz jako ekspert i radca prawny w Sądzie Najwyższym. Sędzią SN została w 2008 r. i orzekała dotąd w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych. W latach 1980–2005 należała do Solidarności.

Pierwszy prezes nie tylko kieruje pracami Sądu Najwyższego, lecz z urzędu jest członkiem Krajowej Rady Sądownictwa i przewodniczy Trybunałowi Stanu. Prezydent RP składa mu swe coroczne oświadczenie majątkowe. Prezes zwalnia też z obowiązku zachowania tajemnicy państwowej funkcjonariuszy ABW i Agencji Wywiadu (oraz osoby udzielające im pomocy), jeśli wydania takiej zgody odmawiają szefowie tajnych służb. Natomiast Sąd Najwyższy rozpatruje m.in. protesty wyborcze i stwierdza ważność wyborów do Sejmu, Senatu i na stanowisko Prezydenta RP.

Polityka 19.2014 (2957) z dnia 06.05.2014; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 6
Reklama