Kaczyński zjednoczył prawicę, ale nie ze sobą

Porozumienie z barierami
Miało być wielkie zjednoczenie prawicy, jest kolejna konwencja PiS, na której Jarosław Kaczyński jednoczy się z Jackiem Kurskim i Arkadiuszem Mularczykiem. Wyautowani Gowin z Ziobrą zapowiadają tymczasem powstanie nowego klubu parlamentarnego – Sprawiedliwej Polski.
Konwencja Zjednoczeniowa Organizacji i Środowisk Patriotycznych
PiS/Facebook

Konwencja Zjednoczeniowa Organizacji i Środowisk Patriotycznych

Prezesowi PiS nie udało się porozumieć z liderami Solidarnej Polski i Polski Razem. Mimo że ci – jak się wydaje – byli gotowi na daleko idące ustępstwa. Innego wyjścia praktycznie nie mieli, bo po porażce w eurowyborach (SP zdobyła 4 proc. głosów, PR – 3 proc.), rozpadzie klubu Solidarnej Polski, kolejnych wynikach sondaży, oscylujących w okolicach błędu statystycznego, politycy obu partii występowali w roli ubogich petentów. Porozumienie było już prawie dograne, jednak – jak sugerują Ziobro z Gowinem – na ostatniej prostej Kaczyński napotkał opór na własnym pokładzie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną