Kraj

Dajcie choć kwadrans

Pies czyli kot

Głowa do góry, III Rzeczpospolito! Piszę poważnie, bez żadnej ironii, bo nie chodzi mi o polityków.

Leciutko mi dyndają stanowisko Igora Ostachowicza i premia Marii Wasiak, a nawet całe PKP i zastępcza komunikacja autobusowa na trasie Warszawa–Białystok. Trzeba tam na gwałt remontować oba tory kolejowe naraz, by zdążyć wydać unijne dotacje. A można było najpierw jeden tor, a potem drugi. Niestety, jakiś urzędnik nie podpisał papierów w terminie. Ale to tylko przelotny deszczyk z rządowej polewaczki.

Polityka 40.2014 (2978) z dnia 30.09.2014; Felietony; s. 105
Oryginalny tytuł tekstu: "Dajcie choć kwadrans"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Tata Maty: Młodzi ludzie są mądrzejsi, niż my myślimy, że są

Z prof. Marcinem Matczakiem o tym, dlaczego nie warto być zbyt posłusznym.

Martyna Bunda
07.09.2021