Kraj

Ogórek jak Obama

Tydzień w polityce według Paradowskiej

Nie bardzo rozumiem, dlaczego możliwość zadania pani Magdalenie Ogórek jakiegoś pytania stała się tak powszechną i pierwszoplanową dziennikarską potrzebą. Czy dlatego, że chcieliby ją przygwoździć i docisnąć?

Przecież najważniejsze nie jest to, co kandydatka SLD na prezydenta powie, w końcu ma już za sobą trzy występy publiczne. Najciekawsze w gruncie rzeczy jest to, jaki właściwie pomysł miał SLD, zgłaszając właśnie panią Ogórek? A w tej kwestii skazani jesteśmy na domniemania. Dla jednych będzie to happening lewicowej młodzieży, dla innych akt rozpaczy wielkiej kiedyś partii, która teraz nie ma nikogo, kto mógłby z jakim takim powodzeniem ubiegać się o stanowisko prezydenta RP, dla jeszcze innych rzecz właściwie bez znaczenia.

Polityka 8.2015 (2997) z dnia 17.02.2015; Komentarze; s. 6
Oryginalny tytuł tekstu: "Ogórek jak Obama"

Czytaj także

Społeczeństwo

Rzeź ptaków

Co roku myśliwi zabijają około 200 tys. ptaków. Wyłącznie dla własnej rozrywki. Żadnych innych powodów polowania na ptaki nie ma.

Joanna Podgórska
05.12.2019