„Polityka”. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

SUBSKRYBUJ
Kraj

Bez pudru

Pies czyli kot

Aż strach powiedzieć, ale dzięki tzw. kampanii wyborczej odrodziła się w Polsce epistolografia.

Wprawdzie dzisiejsza sztuka pisania listów ma tyle wspólnego ze sztuką, co motyka z rakietą kosmiczną, ale ważne, że już nie trzeba się pudrować do telewizyjnej kamery. Teraz można każdego opluć pisemnie.

Piszą więc: Jarosław Kaczyński do rzecznika praw obywatelskich, bp Ignacy Dec do prezydenta Komorowskiego i znów Kaczyński – tym razem do Ewy Kopacz. Co z tych listów wynika? Że wszystkie znaki na niebie i na Trasie Łazienkowskiej wieszczą nam apokalipsę, i to w kilku odsłonach.

Polityka 8.2015 (2997) z dnia 17.02.2015; Felietony; s. 95
Oryginalny tytuł tekstu: "Bez pudru"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Prof. Ewa Łętowska o sztuce godzenia się z nieuniknionym i przemijaniu

Prof. Ewa Łętowska o przemijaniu i przygotowaniach do śmierci. I o tym, co nas jeszcze w Polsce może czekać.

Violetta Krasnowska
08.12.2021