Kampania Komorowskiego: na ile starczy zgody

Prezydencki buspas
Kampania prezydenta Komorowskiego znalazła się w przełomowym momencie. Od teraz prezydent może zacząć naprawdę wygrywać lub przegrywać.
Dopóki Duda jeszcze nie zaczął przewyższać swoim poparciem tradycyjnego poparcia dla PiS, Bronisław Komorowski może nadal jechać swoim buspasem, korzystać z jego uprzywilejowania.
Jerzy Dudek/Forum

Dopóki Duda jeszcze nie zaczął przewyższać swoim poparciem tradycyjnego poparcia dla PiS, Bronisław Komorowski może nadal jechać swoim buspasem, korzystać z jego uprzywilejowania.

Andrzej Duda osiąga już w sondażach wynik porównywalny z notowaniami PiS w rankingu partii (w jednym z badań przekroczył 30 proc.). Do tej pory wciąż prowadził kampanię zapoznawczą w kręgu swojego macierzystego ugrupowania, dlatego zachwyty prawicowych mediów, że właściwie już cały naród popiera ich kandydata, należało traktować jako część akcji propagandowej. Także sondażowe ubytki prezydenta Komorowskiego były dość naturalne. Wcześniej, kiedy kandydat PiS nie był jeszcze ogłoszony, a potem zanim został dostatecznie rozpoznany, Komorowski miał poparcie (a ściślej – zaufanie) części wyborców PiS, co potwierdzały badania opinii.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj