Armia wybrała: rakiety od Amerykanów, śmigłowce z Francji

Interes tkwi w szczegółach
Wiemy już, kto wyprodukuje nowe śmigłowce i rakiety dla polskiej armii. Nie wiemy najważniejszego – na jakich zasadach.
Francuski śmigłowiec Caracal EC725.
Twitter

Francuski śmigłowiec Caracal EC725.

Doprowadzenie do tego momentu zajęło kilka lat. Według niektórych to długo. Prezydent Bronisław Komorowski mówi, że krótko. Producenci się już niecierpliwili, ale w zakulisowych rozmowach przyznawali, że tyle to trwa na całym świecie.

Tego typu sprzęt kupuje się na lata. Ci, którzy dziś podejmowali decyzje, za kilka lat będą już na emeryturach. A załogi śmigłowców dopiero zaczną się przyzwyczajać do nowych maszyn. Pierwsze dostawy zaplanowano już za dwa lata.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną