Co kupuje polskie wojsko

Zakupy na potęgę
Osobom, które nie pogubiły się w serialu pt. przetargi dla polskiej armii, gratulujemy. Pozostałych zapraszamy do lektury alfabetu zakupów.
EC 725 Caracal w akcji
Airbus Helicopters

EC 725 Caracal w akcji

Arogancja

To ostre słowo, ale często ostatnio padało w kontekście przetargów dla polskiej armii. Związkowcy z zakładów PZL Świdnik, należących do włosko-brytyjskiej Augusty Westland, mówią, że rząd arogancko wybrał francuskiego producenta śmigłowców Caracal (patrz Helikopter wielozadaniowy), który nie ma nawet fabryki w Polsce. A osoby związane z przetargiem twierdzą, że zakład w Świdniku płaci cenę ze własną arogancję w podejściu do klienta, czyli wojska.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną