Baczyński: Tak wyrównanych wyborów w historii naszej demokracji jeszcze nie było
W blokach startowych przewagę ma Duda, ale o ostatecznym wyniku zadecyduje frekwencja. Liczy się każdy głos – mówił Jerzy Baczyński w Poranku Radia TOK FM.
Bronisław Komorowski/Facebook

Tak wyrównanych zawodów w historii naszej demokracji jeszcze nie mieliśmy, nawet pamiętając o pojedynku Aleksandra Kwaśniewskiego z Lechem Wałęsą w 1995 roku. To właściwie jak rzut monetą. Zadecydować może tysiąc czy kilkadziesiąt tysięcy głosów – mówił w Poranku Radia TOK FM Jerzy Baczyński.

Według niego aż do podania oficjalnych wyników potrwa polityczny rollercoaster. – Dwupunktowa przewaga Bronisława Komorowskiego w sondażach to tyle, co nic.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną