Kraj

Cud nad urną

Wybory prezydenckie wygrał Pan Bóg. Tym razem PiS nie protestuje.

Wszechmogący sprawił, że zwyciężył jego kandydat, co w kraju takim jak Polska nie jest zaskoczeniem, ponieważ Polacy wierzą w cuda, których w tym kraju nie brak. Znaleźć 200 mld zł na pokrycie obietnic wyborczych to dla Polaków pestka. W Polsce Pan Bóg rzadko przegrywa i nigdy nie jest to porażka ostateczna. Cuda są tu na porządku dziennym. Choćby ostatnie wybory. Jeden kandydat był prezydentem, zwierzchnikiem, zasłużonym politykiem, kombatantem, za którym stały poważne osiągnięcia ostatnich ośmiu lat w Polsce, środowisko myśliwych, jak również Unia Europejska z Donaldem Tuskiem na czele.

Polityka 24.2015 (3013) z dnia 09.06.2015; Felietony; s. 102

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020