Kraj

Polska dla wkurzonych

Krajową politykę zdominowały emocje zamiast myślenia

Publiczne ujawnienie tomów akt zapewne uświadomiło Kopacz, że taśmy miały znacznie większą siłę rażenia, niż się to wcześniej wydawało. Publiczne ujawnienie tomów akt zapewne uświadomiło Kopacz, że taśmy miały znacznie większą siłę rażenia, niż się to wcześniej wydawało. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Wiadomo, że o wyniku nadchodzących wyborów nie będą decydować żadne programy, dokonania, a nawet obietnice. Rozstrzygną, jak w kampanii prezydenckiej, wrażenia i emocje.
Andrzej Duda przesłonił obciachowe PiS, nadał mu sympatyczną, niegroźną twarz, jako nosiciel nadziei i nieokreślonej „dobrej zmiany”.Piotr Tumidajski/Forum Andrzej Duda przesłonił obciachowe PiS, nadał mu sympatyczną, niegroźną twarz, jako nosiciel nadziei i nieokreślonej „dobrej zmiany”.

Dziś dominuje wkurzenie. Po kilkunastu tygodniach propagandy wyborczej stało się oczywistą oczywistością, że rząd jest politycznie i moralnie zdruzgotany, podobnie jak całe państwo, które rzekomo nie istnieje, a zniszczony i rozkradany kraj wymaga radykalnej zmiany i odbudowy. Nowy rząd mamy wybierać w atmosferze zbrzydzenia i wzburzenia.

Zwycięzcy wyborów prezydenckich Andrzej Duda i Paweł Kukiz wyznaczyli nowy typ tzw. politycznej narracji: ma być wzruszająco i współczująco, ale też twardo, pryncypialnie, z uniesieniem, oburzeniem i żarem.

Polityka 25.2015 (3014) z dnia 16.06.2015; Temat z okładki; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "Polska dla wkurzonych"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021