Kraj

Nie pomodlą się za Komorowskiego

Tydzień w polityce według Paradowskiej

Nie jestem prezydentem ludzkich sumień – powtarzał prezydent Bronisław Komorowski, podpisując ustawę o in vitro.

Trawestował znane powiedzenie króla Zygmunta Augusta, przez wieki świadczące o polskiej tolerancji, zwłaszcza o tolerancji rządzących. Niestety, prezydent od tych, którzy mienią się największymi wyznawcami chrześcijańskich wartości, wzajemności nie doznał. Przeciwnie, w jego sumienie zaczęto wchodzić coraz bardziej brutalnie. Można przejść do porządku dziennego nad głosami żarliwych katolickich fundamentalistów praktycznie wykluczających Komorowskiego z katolickiej wspólnoty.

Polityka 31.2015 (3020) z dnia 28.07.2015; Komentarze; s. 9
Oryginalny tytuł tekstu: "Nie pomodlą się za Komorowskiego"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Wybuchowe wesele. Zostali bez domu i z kredytem na całe życie

W jednej chwili wesele Wawrzyniaków zamieniło się w koszmar. Każdego dnia nurtuje ich pytanie: jak tu obchodzić rocznicę?

Norbert Frątczak
18.07.2021