Po spotkaniu z Ewą Kopacz zawieszony ordynator wraca na stanowisko

I śmieszno, i straszno
Minister zdrowia zwalnia ordynatora, a szefowa rządu przywraca go na stanowisko. A wydawało się, że czasy ręcznego sterowania bezpowrotnie minęły.
M. Śmiarowski/Kancelaria Prezesa RM

Ministrowie i cały rząd jeżdżą po kraju, co ma zbliżyć władzę do ludu i wspomóc kampanię wyborczą Platformy, a przynosi całkiem nieoczekiwane skutki.

Ostatnio ofiarą tych wojaży padł ordynator oddziału ginekologicznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu, dr Janusz Malinowski, zawieszony przez dyrektora prof. Wojciecha Witkiewicza za to, że poskarżył się ministrowi prof. Marianowi Zembali na „skandaliczne warunki” na wrocławskich porodówkach, brak toalet i, przede wszystkim, tłok spowodowany zamknięciem w środku wakacji jednego z wrocławskich szpitali.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną