Kasa w lasach, czyli po co PiS Lasy Państwowe
Raport NIK z kontroli lasów jest kolejnym dowodem, że zarządzane są fatalne. Ale to, co niedobre dla rozwoju samych lasów, wcale nie jest złe dla leśników i polityków z PiS.
cofuwo/Tumblr

Nie chcemy, żeby Lasy Państwowe stały się prywatne. To dobro ogólnonarodowe, dostępne zarówno dla biednych, jak i bogatych. Do lasu każdy może wejść, by zbierać grzyby czy jagody albo po prostu odpocząć. Nie damy sobie tego odebrać. Nie chcemy, żeby wejścia do lasu broniła tabliczka „Prywatne. Wstęp wzbroniony”. Tylko że nikt nie ma takich zamiarów.

Rząd PO-PSL nigdy nie występował z propozycją prywatyzacji Państwowego Gospodarstwa Leśnego „Lasy Państwowe”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną