Macierewicz pokazał się w Chicago. Jakie są plany PiS wobec „zdrajcy” Tuska?

Diabliki w oczach Antoniego
Antoni Macierewicz wrócił w wielkim stylu. To, co nawygadywał podczas spotkania z Polonusami w Chicago, nadrobiło z nawiązką kilkumiesięczne milczenie wiceprezesa PiS.
Marcin Łobaczewski/Newspix.pl

Macierewicz porównał byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego do Bieruta i Bermana. Zapytany, czy Donald Tusk był agentem STASI, odrzekł z filuternym diablikiem w oczach, że na to miłe pytanie odpowiedź „państwu zostawię, żebyście po czynach sami sobie odpowiedzieli”. Zapowiedział, że po wyborach zostanie skompletowana lista osób winnych zamachu smoleńskiego i znajdą się na niej nie tylko Rosjanie. Także po wyborach powinien trafić do publiczności aneks do raportu z likwidacji WSI (bo aktualna pani premier go nie podpisze).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną