Awantura w Sejmie. Ustawa o uzgodnieniu płci do kosza
Podczas porannego posiedzenia sejmowych komisji, które miały wydać opinię w sprawie weta prezydenta pod ustawą o uzgodnieniu płci, posłowie najpierw je przyjęli, a później odrzucili. Ostatecznie nie wybrali posła sprawozdawcy i ustawa trafiła właśnie do kosza.
Rafał Zambrzycki/Kancelaria Sejmu RP

– To, co w tej chwili się dzieje, pokazuje, że PSL szykuje się do koalicji z PiS. Platforma przestraszyła się tego, że może przegrać odrzucenie weta i sztuczkami doprowadziła do tego, że nie będzie głosowania. W ten sposób ustawa trafia do kosza. Już wiadomo, że w następnym Sejmie nie będzie większości, aby ją przyjąć – mówiła po posiedzeniu sejmowych komisji rozgoryczona Anna Grodzka, patronka tej ustawy.

Posłowie z komisji zdrowia oraz sprawiedliwości i praw człowieka zebrali się w piątek rano.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną