Brzydkie słowo „polityka”
Rozczarowani polityką? Nie obwiniajmy się bez reszty za jej grzechy, bo znaczną część winy ponoszą Grecy.

Nie ci od kryzysu, tylko ci z marmuru – Solon, Perykles, Platon… To oni wymyślili ów teatr społeczny, zwany polityką, zresztą na marginesie prawdziwego teatru i po części z teatralnej inspiracji. Jakoż i wcześniej, zanim rozbrzmiały debatami ateńskie place, przez tysiąclecia były i prawa, i królowie, i arystokracja, i lud. Wojny i układy. Ale polityki nie było. To zupełnie jak z filozofią. Myśleli, bajali o sensie wszechrzeczy od zarania, a filozofii jakoś nie było.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj