Kraj

Pałką pisane

Pozwolą Państwo na kilka machnięć pałką.

W czasie pamiętnego zamieszania wokół pornografii za państwowe pieniądze we wrocławskim Teatrze – nie wiadomo dlaczego nazwanym Polskim – namiętności były silne, jak zawsze, kiedy chodzi o wartości. Ich obrońca Maciej Pawlicki pisał „wSieci”: „Dotychczasowi stójkowi politpoprawności, pałkarze lewackiej doktryny, tępiciele politycznej niepoprawności” nagle zaczęli bronić wolności sztuki. A chodziło o spektakl według „komunistycznej grafomanki Zygfrydy Jelinek”.

Polityka 6.2016 (3045) z dnia 02.02.2016; Felietony; s. 94

Czytaj także

Świat

NIEMCY: Berlin ciągnie do Moskwy

Osiem dekad po pakcie Ribbentrop-Mołotow w Niemczech rośnie presja na kolejną odwilż w relacjach z Rosją. Działania polskiego rządu raczej nie studzą tego zapału.

Adam Krzemiński
02.09.2019