Skok na stadniny koni arabskich

Koń by się uśmiał
Operacja przejęcia dwóch najlepszych na świecie stadnin konia czystej krwi arabskiej została przygotowana zgodnie z zasadami rewolucyjnego kodeksu moralnego. Starych dyrektorów wyrzucić na stojąco i bez podania przyczyn. Najlepiej w piątek po południu. Nowych zainstalować w piątek wieczorem. W poniedziałek udawać, że nic się nie stało.
W Michałowie jest 400 koni arabskich i co roku rodzi się około 80 źrebiąt.
Andrzej Sidor/Forum

W Michałowie jest 400 koni arabskich i co roku rodzi się około 80 źrebiąt.

W piątek 19 lutego nie wszystko jednak poszło tak, jak zaplanowano. Okazało się, że niektórzy nie nadążają jeszcze za tempem własnej rewolucji. Najpierw w Centrali guzdrano się z papierami, choć cały dokument informujący o odwołaniu ze stanowiska zmieścił się na jednej kartce A4 i składał z trzech paragrafów i dwóch podpisów. A później jeszcze wysłannicy pogubili drogę i trzeba było dzwonić do stadniny, żeby czekali na samochód z Warszawy, bo z dokumentami jadą.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj