Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Kraj

Naród wybrany i przebrany

Gdy o godz. 16.50 prezydent Duda, odsłaniając tablicę pamiątkową, mówił o wybaczaniu, tyły chciały rozliczać. Gdy o godz. 16.50 prezydent Duda, odsłaniając tablicę pamiątkową, mówił o wybaczaniu, tyły chciały rozliczać. Alik Keplicz/AP / Fotolink

Żeby zamanifestować poparcie dla PiS na obchodach smoleńskich, nie wystarczyło tylko maszerować.

Na początek obchodów – mszę w kościele seminaryjnym i złożenie kwiatów pod Pałacem o 8.41, w godzinie katastrofy, Janusz, lat 65, nie zdążył. Obejrzał za to wszystkie emitowane z telebimów filmy autorstwa Joanny Lichockiej o panu prezydencie Lechu Kaczyńskim oraz jego rodzinie, które puszczano na zmianę z odmawianiem różańca. Był na Anioł Pański o 12 – kiedy zrobiło się najtłoczniej, i na występie chóru z Białorusi – gdy mała dziewczynka, trzęsącym się głosikiem po polsku z rosyjskim akcentem, śpiewała pieśni o Katyniu, wszystkie kobiety naokoło płakały.

Polityka 16.2016 (3055) z dnia 12.04.2016; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 9
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >