Spór o aborcję najwyraźniej przestraszył partię rządzącą. Jest pierwszy głos na „nie”
Marszałek Senatu Stanisław Karczewski zastanawia się, czy to dobry moment na dyskusję o zaostrzaniu prawa aborcyjnego. Trochę na to za późno.
.
Justyna Szklarczyk/Polityka

.

„Mocno bym się zastanawiał, czy to jest najlepszy moment aby rozpoczynać dyskusję o zaostrzeniu prawa aborcyjnego” – stwierdził w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Powiedział także, że państwo nie może zabronić możliwości decydowania kobietom, które znalazły się w dramatycznej sytuacji, noszącym dziecko poczęte w wyniku gwałtu.

Towarzyszą temu oczywiście rytualne zapewnienia, że marszałek jest „gorącym obrońcą życia”, że jest przeciwny aborcji w przypadku wykrycia zespołu Downa, że projekt obywatelski, jeśli wpłynie do parlamentu, nie zostanie odrzucony.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną