Spór o liczbę demonstrujących to objaw rosnącego strachu PiS przed opozycją
Słaba musi być władza, która z pomocą policji dwa dni z rzędu zajmuje się przekonywaniem, że demonstrantów było mniej, a nie więcej.
Marsz 7 maja 2016 r.
Slawomir Kaminski/Agencja Gazeta

Marsz 7 maja 2016 r.

Ile osób wzięło udział w sobotniej manifestacji opozycji – głowią się media. 240 tysięcy (jak podają władze Warszawy)? Czy może 40 tys. (jak doliczyła się policja)? Pytanie ważne, odpowiedź również, ale nie tylko tym warto się zajmować. Równie ważne są reakcje władzy. Wiem, że zabrzmi mocno to, co za chwilę napiszę, ale tak to, niestety, wygląda – reakcje te są wyjęte żywcem z kanonów propagandy czasów minionych i świadczą o coraz większym strachu przed opozycją.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną