Kraj

Armaty i bączki

Co zostało po audycie

Największe wrażenie zrobiło wystąpienie Antoniego Macierewicza. Minister wszedł na mównicę jako ostatni i mówił przez dwie godziny. Największe wrażenie zrobiło wystąpienie Antoniego Macierewicza. Minister wszedł na mównicę jako ostatni i mówił przez dwie godziny. EAST NEWS
Ministrowie Beaty Szydło nie mieli wiele czasu na przygotowanie się do tzw. audytu. W zarzutach wobec dawnej władzy trudno się było połapać. Być może o to chodziło.
PiS rozwija w Sejmie przygotowaną przez ministra infrastruktury listę z roszczeniami firm, które realizowały inwestycje drogowe podczas rządów PO-PSL.Andrzej Iwańczuk/Reporter PiS rozwija w Sejmie przygotowaną przez ministra infrastruktury listę z roszczeniami firm, które realizowały inwestycje drogowe podczas rządów PO-PSL.

W jednym z resortów usłyszeliśmy, że informacja z Kancelarii Premiera o debacie planowanej na środę 11 maja spłynęła w piątek 6 maja, dzień przed wielkim marszem opozycji. Inny minister wspomina, że o „audycie” dowiedział się na posiedzeniu rządu „jakieś dwa tygodnie przed debatą”.

Łącznikiem między Kancelarią a ministrami była Elżbieta Witek, która w rządzie Szydło odpowiada za politykę komunikacyjną. W projekt mocno zaangażowała się też szefowa Kancelarii Beata Kempa.

Polityka 21.2016 (3060) z dnia 17.05.2016; Polityka; s. 16
Oryginalny tytuł tekstu: "Armaty i bączki"

Czytaj także

Społeczeństwo

Dramat dzieci z wrodzonymi wadami

Co roku rodzi się ponad 2 tys. dzieci z głębokimi wadami. Ich rodziców czasem trzeba zastąpić lub im pomóc. Lecz nie ma kto tego zrobić.

Agnieszka Sowa
01.11.2016