Kraj

Dziwny tydzień

Tydzień w polityce

Za przyzwoleniem, a nawet poparciem Kościoła oblepia nas nieznośne kłamstwo. Jest ono gorsze od przestępstwa rządu wobec prawa, gorsze niż łamanie sądu konstytucyjnego.

Mimo rzeszy pięknej młodzieży przybyłej na Światowe Dni Młodzieży do Krakowa pierwsze wrażenie jest takie, że był to, niestety, tydzień jak wiele innych w ostatnich miesiącach. To jest jedna z prawd o czasie, jaki przeżywamy, i o nas. Politycy prawicy, których deklarowanym – przez nich samych – celem jest budowanie wspólnoty, zespoleni z Kościołem, rozerwali na strzępy społeczeństwo i zepchnęli do czarnej dziury izolowaną od życia publicznego większość.

Polityka 32.2016 (3071) z dnia 02.08.2016; Komentarze; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Dziwny tydzień"

Czytaj także

Ja My Oni

Ula: Zaczęło się od typowego lesbijskiego zauroczenia

Przyjechałam do Łodzi z małej wioski w 1983 r. Do liceum. Moją trzecią fascynacją była koleżanka z bursy. W bursie to nie mogło się rozwinąć (nocą panie robiły nam naloty, z zaglądaniem pod kołdry).

Edyta Gietka
18.08.2020