Kraj

Posłowie wzywają pomocy

Mizerski na bis

Polityka
Z mediów dowiaduję się, że wicemarszałek Sejmu poseł Tyszka (Kukiz’15) próbuje osłabić w Polsce demokrację parlamentarną poprzez odebranie posłom należnych im zdobyczy socjalnych.

Tyszka, stojący na czele Zespołu ds. Pomocy Socjalnej w Sejmie, dąży np. do likwidacji poselskiego funduszu socjalnego, gdyż jego zdaniem bycie posłem to służba, a Sejm „to nie jest zakład pracy, gdzie istnieje fundusz socjalny”. Tyszce nie podoba się też brak przejrzystości w przyznawaniu i rozliczaniu środków z tego funduszu.

Szokuje go m.in. kwota 100 tys. zł wydana na zakup strojów sportowych i wynajmu boisk dla posłów.

Polityka 35.2016 (3074) z dnia 23.08.2016; Felietony; s. 107
Oryginalny tytuł tekstu: "Posłowie wzywają pomocy"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Dr Joanna Wardzała o pokoleniu 20-latków odrzucających konsumpcyjny styl życia rodziców

Rozmowa z dr Joanną Wardzałą, socjolożką i badaczką zachowań konsumpcyjnych, o tym, dlaczego dzisiaj młodzi ludzie nie chcą kupować i gromadzić dóbr.

Joanna Podgórska
12.11.2019