„Polityka” prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Forum w Krynicy to twierdza PiS. Co politycy mówili w kuluarach?

P. Tracz / Kancelaria Prezesa RM
Forum Ekonomiczne w Krynicy powinno zmienić nazwę na Forum Ekonomiczno-Polityczne, a może nawet Forum Polityczno-Ekonomiczne. Lepiej oddawałaby charakter trzydniowej konferencji, która przyciąga wszystkich, którzy coś znaczą, znaczyli, lub znaczyć chcą.

Co warto zapamiętać z tegorocznej edycji? Wielki biznes już na dobre polubił PiS, a przynajmniej sprawia takie wrażenie. Jeszcze w zeszłym roku wyglądało to trochę inaczej, człowiekiem roku został wprawdzie już Jarosław Kaczyński (na zachętę), ale rządziła jeszcze PO i wcale nie było pewne, czy do zmiany władzy dojdzie.

Teraz Krynica to już twierdza PiS, w której z rzadka przemykają grupki polityków innych partii, z mozołem starających się zaznaczyć swoją obecność. Z PiS są wszyscy: od Kaczyńskiego przez marszałków, premiera i ministrów po szeregowych posłów. Człowiekiem roku został przyjaciel, idol i zarazem fan PiS Viktor Orban. Największym wzięciem cieszyła się debata dwóch przywódców, na której szef PiS i lider FIDESZ cukrzyli sobie ponad wszelką miarę („Szacunek i uznanie z mojej strony promienieją w stronę przewodniczącego Kaczyńskiego”).

Jeśli chodzi o szczebel niżej w hierarchii władzy, to pierwszego dnia brylował Mateusz Morawiecki (otwarcie konferencji, dwa wywiady), drugi dzień należał już raczej do Beaty Szydło (panel, spotkanie ze startupami, z przedsiębiorcami, wywiad). Pani premier wygłosiła przy okazji kilka śmiałych tez, np. na pytanie studenta z Wielkiej Brytanii, który chciał wiedzieć, jak będą zachęcani Polacy do powrotu z Anglii Szydło odparła, że to proste, Polska ma być lepsza niż Wielka Brytania. Zastanawiające było także przekonanie, że Polakom należy się Nobel z fizyki.

Krynica to jednak przede wszystkim kuluary, niekończące się przypadkowe i mniej przypadkowe spotkania. Kilkusetmetrowy deptak, przy którym stoją najważniejsze namioty Forum ułatwia, a wręcz wymusza integrację, zwaną z angielska networkingiem; wieczorem networking przenosi się na imprezy. Z tych z kolei wieczornych i nocnych rozmów wyłania się obraz nieco bardziej złożony.

Reklama