Kraj

Obchody 40. rocznicy powstania Komitetu Obrony Robotników bez bohaterów

Dawid Zuchowicz / Agencja Gazeta
Na przebieg uroczystości 40. rocznicy powstania KOR nie wpłynęła wcale bieżąca polityka, ale to, co dla działaczy KOR było najważniejsze – wartości i etyka.

Grupa działaczy i współpracowników KOR odmówiła udziału w obchodach rocznicowych zorganizowanych w Pałacu Prezydenckim. Uzasadniając odrzucenie zaproszenia, podkreślili, że wprawdzie szanują majestat urzędu Prezydenta RP, lecz uważają, że Andrzej Duda „łamie polską konstytucję i wspiera rząd w paraliżowaniu Trybunału Konstytucyjnego, który jest jej strażnikiem”. To zaś oznacza „zaprzeczenie ideałów, o które walczyliśmy w Komitecie Obrony Robotników i opozycji”. Napisali do Andrzeja Dudy wprost: „Nie chcemy świętować rocznicy powstania KOR razem z Panem”. Trudno o prostsze wyjaśnienie.

Oprócz oficjalnych obchodów w wielu miastach powstały społeczne inicjatywy, mające przypomnieć o tych niewielu w sumie dzielnych ludziach, którzy w połowie lat 70. ubiegłego wieku upomnieli się o prawa obywatelskie i sprzeciwili władzy. Naturalnie zważywszy na sytuację, zyskują one prócz kontekstu historycznego także wymiar polityczny. Tyle że idee, które przyświecały opozycji demokratycznej czasów PRL: wolność słowa, praworządność, samopomoc i samoorganizacja społeczna, ze swej istoty mają m.in. polityczny kontekst. Cóż począć, że nawet hasła przyświecające tym obchodom – „Od sprzeciwu do wolności” i „Warto się narażać” – kojarzą się również doraźnie…

Wtedy, przed 40 laty wspólny cel i przeciwnik – oraz identyczne zagrożenie – łagodziły polityczne podziały. Nie przez przypadek kanonicznym tekstem ludzi opozycji był wówczas napisany w 1979 r. esej Leszka Kołakowskiego „Jak być konserwatywno-liberalnym socjalistą? Katechizm”. Jeszcze dosadniej ujął to słynny rosyjski dysydent Władimir Bukowski, który po deportacji na Zachód w grudniu 1976 r. na pytanie dziennikarzy o orientację polityczną, odparł: „Nie jestem z obozu prawicy ani z obozu lewicy. Jestem z obozu koncentracyjnego”. Oczywiście, już wtedy w KOR toczono spory ideowe, a i zdarzały się napięcia ambicjonalne. Pamiętam jednak, jak wiosną 1981 r. jako naiwny licealista zapytałem Adama Michnika o Antoniego Macierewicza – i usłyszałem odpowiedź wyraźnie mającą załagodzić rzeczywiste napięcia.

Dziś personalne animozje są wyraźne i pewnie już nie do przezwyciężenia. Rzecz w tym, by nie zafałszowały one wizerunku KOR i jego – oraz całej opozycji – historii. By KOR z ruchu zainicjowanego przez Macierewicza, Wujca, Chojeckiego, Kuronia, Borusewicza, Dorna – oraz „starszych państwa” i dziesiątków współpracowników – nie stał się kadrową organizacją Antoniego Macierewicza i paru harcerzy.

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Problemy psychiczne dzieci i rodzicielskie zaniedbania

Dr hab. Małgorzata Święcicka: O problemach psychicznych dzieci i rozmaitych „psychologicznych modach”, rodzicielskich zaniedbaniach i lękach na wyrost.

Joanna Cieśla
16.08.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną