Inteligentna brunetka
Ciągle się zastanawiam, czy komputer jest tylko głupim blondynem, który gada i gada, ale nic nie myśli i nie czuje, czy też może jakaś duszyczka już w nim pełga?

Inni też się nad tym zastanawiają i książki piszą, a wszystko to pod szyldem „sztuczna inteligencja”. Jestem człowiekiem wielkiej wiary i pełnym egzaltacji, wobec czego bronię tezy, że komputery będą myśleć, a sieć będzie Inteligencją. I to już niedługo.

I wcale nie chodzi mi o to, że nie będziemy umieli odróżnić ludzi od „botów”, czyli rozmawiających komputerów. Słynny test Turinga jest tylko zabawą między programistami i ekspertami w roli sędziów, oceniającymi, czy to człowiek powiedział czy program komputerowy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj