Paul Cameron w Sejmie. Żenujące połączenie homofobii i pseudonauki
Paul Cameron wykładał w Sejmie o homoseksualizmie. Dlaczego ktoś wyrzucony z Amerykańskiego Towarzystwa Naukowego za nierzetelne badania jest zapraszany do parlamentu?
Kuba Atys/Agencja Gazeta

Na zaproszenie posła Roberta Winnickiego (prezesa Ruchu Narodowego, organizatora marszów 11 listopada), „wykładu” w sejmie wygłosił, niesłusznie mianujący się naukowcem, Paul Cameron. Konferencja pod nieco mylącym tytułem „Polska na celowniku marksizmu kulturowego” służyła w istocie udowodnieniu, że homoseksualizm jest zachowaniem złym, którego nie powinniśmy tolerować.

Cameron jest założycielem amerykańskiego Family Research Institute, gdzie prowadzi badania na temat homoseksualności.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną