Andrzej Duda w Hajnówce. Puszcza Białowieska długo tę wizytę zapamięta
Prezydent w Hajnówce udowodnił, że jest pojętnym słuchaczem opowiastek Jana Szyszki.
Agnieszka Sadowska/Agencja Gazeta

Andrzej Duda odwiedził Hajnówkę. Jest ładnym zwyczajem, że kolejni prezydenci jeżdżą po kraju i pokazują się mieszkańcom możliwie wielu regionów. Przy okazji wygłaszają przemówienia i oto kilka uwag na marginesie spotkania hajnowskiego.

Współcześni polscy nacjonaliści i imperialiści, a Andrzej Duda do obu grup należy, muszą być wdzięczni opatrzności, że w granicach Polski pozostały przynajmniej skrawki dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego. Dzięki nim w Hajnówce, tak jak np. we wrześniu zeszłego roku w Sokółce, Andrzej Duda może opowiadać, jak pięknie rosnąca w potęgę obecna Rzeczpospolita kontynuuje tradycje wielonarodowej, potężnej i tolerancyjnej I Rzeczypospolitej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną