Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kraj

Kierunek Berlin

Polityka
Recenzje z niektórych nowych polskich filmów mogą niejednego wprawić w przygnębienie.

W Wyborczej.pl czytam o pewnym filmie „w którym właściwie nic się nie dzieje, główni bohaterowie snują się po warszawskich ulicach, klubach i mieszkaniach, spotykają starych kumpli, łatwo zdobywają nowych, podrywają i zdradzają”. Zdaniem krytyka mamy do czynienia z filmem, w którym „logika szwankuje, a czas może się niezauważalnie rozciągać albo kondensować”.

Na szczęście w zalewie kręconych nie wiadomo dla kogo nudziarstw, w których nic się nie dzieje, można znaleźć filmy takie jak „Smoleńsk”, które zostały nakręcone wiadomo dla kogo i w których dzieje się dużo, gdyż bohaterowie zamiast się snuć, biorą udział w niezwykle ważnych dla Polski sprawach, takich jak katastrofa smoleńska.

Polityka 47.2016 (3086) z dnia 15.11.2016; Felietony; s. 107
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >