Kraj

Pełny gaz na wstecznym

Jakie będą skutki reformy edukacji

W pewnym sensie minister edukacji Anna Zalewska ma rację. W pewnym sensie forsowane przez nią zmiany w oświacie są spójne.

Przywracana niegdysiejsza struktura szkół (8-letnia podstawówka, 4-letnie liceum) współgra z napisanymi przy okazji na nowo podstawami programowymi, nasuwając skojarzenia z edukacją sprzed kilkudziesięciu lat. Po zmianach ukończenie podstawówki wystarczy, by wypełnić obowiązek szkolny. Jej absolwent będzie mógł iść np. do liceum, ale może i „realizować przygotowanie zawodowe u pracodawcy”. Jak podliczyła na stronie OKO.press dr Ewa Korulska, osoby kończące edukację ogólną na szkole podstawowej będą miały o 150 godzin języka obcego mniej niż absolwenci gimnazjów.

Polityka 51.2016 (3090) z dnia 13.12.2016; Komentarze; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "Pełny gaz na wstecznym"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Zapomniana historia Mietka Kosza

Film Macieja Pieprzycy „Ikar. Legenda Mietka Kosza” z brawurową rolą Dawida Ogrodnika przypomina wielką postać tytułowego niewidomego pianisty. To powód, by raz jeszcze zastanowić się nad wciąż nośnym mitem artysty straceńca.

Mirosław Pęczak
19.10.2019