Kraj

Dobra zmiana

Tegoroczne życzenia noworoczne, tak to przynajmniej odczułem, zaprawione były z reguły jakowymś niemiłym dziegciem.

„Niechaj będzie szczęśliwy ten nowy rok”, ale zaraz: „chociaż”, „pomimo że”... Dowód to, że znowu zostajemy w tyle. Na świecie odnosi właśnie triumfy „psychologia optymistyczna”. Wysłuchałem niedawno wywiadu z jednym z jej twórców. Twierdzi on, iż zasadniczą rzeczą jest pozytywne myślenie. Na przykład: wstaję rano i zamiast męczyć się wizją nudy w pracy, brzydkiej pogody, oglądania znowu fałszywie uśmiechniętej gęby przełożonego, myślę o tym, ile pięknych chwil może mnie spotkać, jeśli nie dzisiaj, to jutro, bo wszystko przecież summa summarum zmierza do lepszego.

Polityka 3.2017 (3094) z dnia 17.01.2017; Felietony; s. 95

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020